STRONA

SEKCJI SYMPATYKÓW

M K S ORKAN

SOCHACZEW






 

SOCHACZEW MOIM MIASTEM - ORKAN MOIM KLUBEM
   

                                            

 ** MENU
KLUB
    aktualności
   
klub
   
galeria
   
historia
   
akcesoria
PIŁKA NOŻNA
    historia
   
akcesoria
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
REZERWY
    kadra i wyniki   
OLDBOYE
    kadra i wyniki   
    2007

TRAMPKARZE STARSI
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony TRAMPKARZE
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
MŁODZIKI
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony
ORLIKI
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

RUGBY
    historia
   
akcesoria
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
JUNIORZY   
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

KADECI   
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

MŁODZIEŻ   
    MŁODZIKI
    ŻACY
    MINI ŻACY
    poprzednie sezony
RUGBY "7"
    Rugby 7
   
poprzednie sezony
TENIS STOŁOWY
    historia
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
PŁYWANIE
    kadra i wyniki
    akcesoria
 
   poprzednie sezony
INNE SEKCJE
    historia i wyniki
KIBICE
    aktualności
   
historia
   
akcesoria
    galeria
   
turnieje
   
prasa o kibicach
SKLEP KIBICA
   
vlepki i szaliki
FORUM
    forum
KSIĘGA GOŚCI
    księga
LINKI
    linki
KONTAKTY

    kontakty

PODZIĘKOWANIA
  
  dziękujemy
 
** PIŁKA NOŻNA
 ** HISTORIA PIŁKI NOŻNEJ
Wszystko co zostało napisane w historii poszczególnych dyscyplin sportowych uprawianych w klubie pochodzi z książki Tomasza Ertmana "Od OMTUR-u do MKS-u" wydanej w 1999 roku na 75-cio lecie MKS Orkan Sochaczew.
   
O autorze oraz wstęp do książki.
 
 ** NIESPEŁNIONA MIŁOŚĆ
Piłka nożna jest jedyną dyscypliną uprawianą w Orkanie od momentu jego powstania w latach pionierskich, sekcja nie posiadała trenera, a treningi prowadzili zawodnicy. Przeważnie był to zawodnik najlepszy lub najstarszy. W okresie tym rozgrywane były mecze z druzynami warszawskimi, płockimi oraz łowickimi. Toczono boje także z rywalami lokalnymi, a w okresie tym na terenie Sochaczewa działało sporo organizacji sportowych: polskich (Jagielonka, Boryszewianka. Świt), a także żydowskich (ŻTGS, Bund, Makabi. Iskra). Niestety tego okresu nie udało się mi udokumentować. W roku 1929 w Chodakowie powstaje Bzura, która swój pierwszy oficjalny mecz rozgrywa właśnie z Orkanem, przegrywając 1:4.
      Jak już wspominałem, w pierwszych latach działalności sekcja nie miała trenera, obowiązki szkoleniowca (społecznie) przejął na siebie ALEKSANDER WEBER, miało to miejsce jednak dopiero w 1934 roku. Nazwiska wielu zawodników grających wówczas w Orkanie zostało zapomnianych. Kilka z nich jestem w stanie przedstawić, oto one: Edward Ozimek, Eugeniusz Pawłowski, Jan Tomczyk, Wacław Zglinski, Z. Langee oraz H. Kowalski. W czasie okupacji, mimo że klub zawiesza działalność, sekcja nadal funkcjonuje. Przyjęto zostaje ponownie nazwa TUR, pod którą piłkarze uczestniczą w konspiracyjnych rozgrywkach wraz z drużynami z Chodakowa, Łowicza, Leszna i Błonia. Po zakończeniu działań wojennych , już w 1945 roku sekcja reaktywuje swą działalność. Pierwszy mecz rozegrali futboliści już wiosną, pokonując w Nieborowie drużynę radzieckiej jednostki wojskowej 4:2. W następnym spotkaniu TUR pokonuje w Łowiczu Pelikana 3:1. Skład drużyny w tamtych latach stanowili: Kazimierz Kruczyk, Tadeusz Jaworski, (?) Szczepanik, Edward Malinowski, Marian Suchocki, Eugeniusz Pawłowski, Andrzej Piotrowski, Tadeusz Urbański, Jerzy Szewczyk, Jan Błaszczyk, Lucjan Przydatek, Tadeusz Pawlak, Tadeusz Błaszczyk, Jan Kaźmierczak.
      Lata 50-te to okres, w którym Orkan został całkowicie przyćmiony sławą lokalnego rywala - Bzury Chodaków, która grała w II lidze, miała nawet szansę na awans do pierwszej (pamiętny mecz z Pogonią Szczecin i tzw. "sprawa Cyganika"). W okresie tym Sochaczewianie byli z reguły drużyną B - klasową, jednak i w tym czasie drużyna miała swych zagorzałych kibiców, u których największym szacunkiem (także w latach późniejszych) cieszyli się zawodnicy, którzy całą swoją karierę związali z ukochanym klubem. W połowie lat 50 - tych drużyna dysponowała następującym składem:Bolesław Zatorski, Edward Bieńkowski, Henryk Badyński, Ryszard Karwaciński, Wojciech Baśkiewicz, Bogdan Meller, Jan Kowalski, Bogdan Majcher, Kazimierz Leśniewski, Tadeusz Tomaszewski, Jan Rogoziński, Henryk Osiecki, (?) Świątek oraz bramkarze (?) Janiszewski i (?) Kaczorowski.
      Lata 60-te to czas wielkich nadziei - niestety nie spełnionych. Jedynie sezon 1966/67 można zaliczyć do udanych. Orkan zwycięża w rozgrywkach klasy B i awansuje do ligi wyższej, z której niestety po roku gry spada, zajmując daleką 15 pozycję. W tamtej drużynie pierwsze mecze wśród seniorów rozegrali m. in. Urbaniak, Owczarek i Bruszecki (Gruszecki).
      Kolejne sezony aż do roku 1971, piłkarze Orkana spędzają w tej klasie rozgrywek, w których zajmują wysokie pozycje, a do awansu brakuje łutu szczęścia. W ciągu tej dekady przez zespół przewineło się wielu zawodników, oto oni: Stanisław Marecki, Ryszard Karwaciński, Jan Rogoziński, Kazimierz Leśniewski, Wojciech Baśkiewicz, Mirosław Baśkiewicz, Zygmunt Dymek, Adam Proch, Włodzimierz Parol, Jan Jaworski, Tadeusz Wierciak, Zbigniew Dominik, Robert Klamer, Franciszek Winkler, Bogdan Plichta, Antoni Świerczewski, Paweł Socki, Wojciech Trakul, Bogdan Majcher, Tadeusz Tomaszewski, Edward Tarnowski, Zbigniew Rosiński, Zbigniew Dukalewski, Henryk Murawski, Zygmunt Milewski, Włodzimierz Niewiadomski, Stanisław Łopian, Ryszard Buczyński, Andrzej Biedrzycki, Tadeusz Mechliński, Lech Leśniewski, Zbigniew Felczak, Jan Duński, Adam Matuszczak, Tadeusz Siekierski, Marek Błaszczyk, Andrzej Ptasiński, Wojciech Siekierski, Tadeusz Kowalski, Ryszard Tondys, Edward Niewiadomski, Włodzimierz Bieliński, Andrzej Pszczółkowski, Bogdan Słojewski, Franciszek Terenc, Józef Jurzyński, Jan Klocyk, Czesław Terenowicz, Witold Misiak, Ryszard Budzyński, Ryszard Owczarek, Andrzej Urbaniak, Wojciech Rejczak, Jerzy Wąsik, Bogdan Kuran, Mieczysław Królikowski, Leszek Siedlecki, Krzysztof Borówka, Marek Kwiatkowski, Jerzy Syperek, Waldemar Gołębiowski, Henryk Orzechowski, Sylwester Kałęcki, Edward Kowaleski, Andrzej Rosłoniak, Stanisław Skrzeszewski i wielu, wielu innych.
Jak widać z powyższej listy ludzi nie brakowało, ilość nie przechodziła w jakość. Mimo częstych zmian trenerów (m. in. Jerzy Grochowski, Mieczysław Przybylak, Janusz Cierpiński, Aleksander Marszałek, Andrzej Matuszczak, Tomasz Motyliński, Stefan Wojciechowski, Andrzej Misiak, Bogdan Koliński, Kazimierz Kociołek), żadnemu z nich nie udało się stworzyć solidnej ekipy. Dochodziło do konfliktów w drużynie, absencji na treningach i meczach, co doprowadziło do sytuacji, jaka ówcześnie panowała w klubie. Oprócz pierwszej drużyny, w rozgrywkach klasy C uczestniczyła ekipa rezerw, z nią właśnie związana jest pewna nieprzyjemna sytuacja. Było to dnia 27.04.1963 roku. Orkan II rozgrywał mecz z LZS Jaktorów. W pewnym momencie dochodzi do przypadkowego zderzenia naszego bramkarza Bogdana Plichty z Markiem Murzynem z drużyny gości. W starciu tym jaktorowianin doznaje skomplikowanego złamania nogi, Niby sytuacja, która w meczu może się zdarzyć. Ale co się okazuje - Plichta, który był zawieszony na cztery tygodnie, występował pod nazwiskiem Kazimierza Winnickiego. Sprawa wyszła na jaw. Murzyn pozwał do sądu Orkan, odbył się proces, w którym wygrał powód i nasz klub musiał wypłacić jemu odszkodowanie w wysokości 68.822 zł. Znacznie lepiej od swych starszych kolegów poczynali sobie juniorzy, którzy pod okiem instruktora Andrzeja Misiaka grali w A klasie. W składzie byli m. in.: Marian Wendkowski, Krzysztof Ciesielski, Paweł Gralak, Michał Pszczółkowski, Grzegorz Wachowski, Zbigniew Dąbrowski, Zbigniew Rozmarynowski i inni. Mimo niezłych wyników młodzieżowców, tylko Andrzej Urbaniak został dostrzezony przez "czynniki wyższe" i powołany do Kadry Mazowsza (finały I OSM) oraz reprezentacji Warszawy (Turniej w Budapeszcie 12-13.09.1996r.)
Trochę dokładniej zajmę się kolejnymi sezonami, gdyż był to okres najlepszej gry piłkarzy w latach 70-tych, a nawet być może w całej historii futbolu sochaczewskiego.
      Z sezonem 1971/72 wiązano bardzo duże nadzieje. Silna i doświadczona ekipa w składzie: Urbaniak, Wachowski, Wąsik, Stefan Tomczyk (przeszedł z Unii Sochaczew), Ptasiński, Włodzimierz Niewiadomski, Misiak, Leśniewski, Szymborski, E. Niewiadomski, Kasjaniuk, Turczyński, Mechliński, Zb. Królikowski, Andrzej Pszczółkowski (powrócił po studiach) Sobolewski, Skrzeszewski, Murawski, Jurczyński, Owczarek, Dabrowski. Trenerem był w tym okresie Bogdan Kaliński. Początek sezonu nieskuteczny - Bzura II Chodaków - Orkan 0:0. W meczu tym zawodnicy nasi mieli przez cały czas przewagę, nie trafiają do siatki ani razu. Celowniki zostaja wyregulowane i Orkan w swym drugim meczu gromi przy Warszawskiej rezerwy Masovii Płock aż 15:0 (9:0). Następne mecze to pasmo zwycięstw, Orkan traci jedynie dwa punkty w wyjazdowych meczach z Wisłą II Płock (2:2) oraz Borowiczanką Borowiczki (1:1). Ten drugi mecz o mało nie skończył się walkowerem, gdyż Sochaczewianie z powodu awarii autobusu dotarli na miejsce z 12-sto minutowym spóźnieniem (dopuszczalne spóźnienie to 15 minut).
      Na zakończenie jesieni, Orkan w pojedynku "derbowym" pokonuję Unię 3:0, a czarę goryczy przepełniają dwa gole Ryszarda Tomczyka, pozyskanego z drużyny rywali. Bardzo dobrze spisał się w tym meczu młody Grzegorz Wachowski, broniąc wiele groźnych strzałów, w tym Jakuba Adamiaka. Po zakończeniu I rundy Orkan zdecydowanie przewodzi stawce. Mimo bardzo dobrej lokaty, z pracy odchodzi trener Kaliński, a schedę po nim przejmuje Andrzej Pszczółkowski (trener II klasy państwowej). Ewenementem w ekipie Sochaczewian był Andrzej Urbaniak, który oprócz piłki nożnej, bronił jeszcze barw Orkana w drużynie szczypiornistów oraz Bzury Chodaków w hokeju na lodzie.
      W trakcie sezonu kadrę wzmacniają: Bartoszewski, Rabiega, Ciurzyński, Bartłoszewski oraz Michał Pszczółkowski (wszyscy oni byli wychowankami), dochodzą także Rybak, Andrzej Kowalski, Borówka (powrót z RKS Błonie) oraz Szymborski (służba w pobliskiej jednostce wojskowej). Niestety "w kamasze idą" Zbigniew Królikowski oraz Andrzej Urbaniak, zmienia klub - Skrzeszewski (LZS Zielonka), a w trakcie trwania sezonu przestają trenować: Owczarek, Włodzimierz Niewiadomski oraz niedawni juniorzy - Rabiega i Ciurzyński.
      W ramach przygotowań do rundy rewanżowej, Orkan rozgrywa pięć spotkań kontrolnych. Wypadają one dobrze, piłkarze wygrywają cztery spotkania i jedno remisują ( z Wisłą Płock 2:2). Na początek gładka wygrana z Bzurą II Chodaków 11:1 (2:0). W następnych meczach oddane zostają tylko 3 punkty (same remisy). Na zakończenie sezonu rewanżowe "derby" z Unią Sochaczew. Był to dziwny mecz. Orkan tak ustawił skład, że obrońcy grali w ataku, a napastnicy bronili dostępu do własnej bramki. Jedynym celem było strzelenie jak największej ilości goli. Po dwudziestu minutach wynik brzmiał już 6:0, w tym momencie zdenerwowani zawodnicy z Boryszewa opuścili murawę stadionu. Wśród piłkarzy Orkana zapanowała wielka radość, wreszcie pierwsi!
1. Orkan Sochaczew 38 88-19
2. Błękitni Gabin 34 59-24
:
 
: : :
: : : :
11. Bzura II Chodaków 13 33-64
12. Unia Sochaczew 10 27-66

Najskuteczniejszym zawodnikami drużyny byli:
Andrzej Pszczółkowski (18 goli), Ryszard Tomczyk (13), Tadeusz Mechliński (10). Wspomnieć też należy o młodym (ówcześnie) Michale Pszczółkowskim, który debiutował w meczu z Żeglarzem II Płock (4:1), zdobywając w tym spotkaniu 2 gole. W całej rundzie strzelił on 6 goli, grając w 8 meczach. Po zakończeniu sezonu, bramkarz - Grzegorz Wachowski zostaje powołany do kadry Mazowsza (finały II OSM). Juniorzy w tym sezonie spisują się także całkiem dobrze, ostatecznie plasując się na trzecim miejscu.

1. Jutrzenka Płock 24 49-7
2. Wisła II Płock 23 42-8
3. Orkan Sochaczew 22 51-12
: : : :
5. Bzura Chodaków 13 30-19
: : : :
8. Unia Sochaczew 4 9-56

Przez kilka następnych sezonów piłkarze nie odnoszą większych sukcesów grając w lidze okręgowej, a w 1978 roku notują nawet spadek do A klasy. Kolejne sezony są bardziej udane. Orkan (sezon 1980/81) uzyskuje awans do płocko -skierniewickiej ligi międzyokręgowej po zajęciu pierwszego miejsca w rozgrywkach (42 punkty, gole 130-25). W tym samym roku sochaczewianie zdobywają wojewódzki Puchar Polski, po zwycięstwie w spotkaniu finałowym z Amatorem Żyrardów 6:2 (2:0) - gole: Jerzy Hołoś (3), i Andrzej Owczarek (3). W I rundzie rozgrywek centralnych Pucharu Polski, Orkan za sprawą gola zdobytego przez Jerzego Hołosia pokonuje Orła Wierzbica. Niestety kolejny rywal okazuje się zbyt silny, Orkan - Petrochemia Płock 0:2. Mimo tej przegranej występy piłkarzy uznano za bardzo duzy sukces. Orkan w sezonie swych największych sukcesów grał w następującym składzie:
Tadeusz Kowalski, Mirosław Mroczkowski, Jakub Adamiak, Janusz Marczak, Stanisław Kasjaniuk, Piotr Malinowski, Piotr Jóźwiak, Jerzy Wąsik, Sławomir Trojanowski, Ryszard Tomczyk, Marek chrupek, Rafał Lewandowski, Józef Kaczmarek, Włodzimierz Kowalski, Janusz Mroczkowski, Włodzimierz Pałuba, Krzysztof Jagiełło, Andrzej Kowalewski, Jerzy Hołoś, Robert Błaszczyk, Andrzej Owczarek, Leszek Peda oraz Zbigniew Michałowski.
 &     W okresie tym do kadry Polski juniorów powołany został Jerzy Hołoś, jak dotychczas jedyny piłkarz Orkana, który dostąpił honoru reprezentowania barw naszej Ojczyzny. Kolejny sezon (1981/82) piłkarze Orkana z bardzo wysokiego poziomu gromiąc lokalnego rywala Bzurę 11:1 (5:0). Gra Orkana w tym sezonie była całkiem przyzwoita, wynikiem czego jest zajęcie VI miejsca. W roku 1982 z Sochaczewa odchodzi Jerzy Hołoś, który za 150.000 złotych staje się zawodnikiem ŁKS-u. Z tego powodu dnia 26.05.1982 roku dochodzi do meczu, Orkan Sochaczew - ŁKS Łódź. Na boisku sochaczewskim w składzie rywali wystąpili m. in. Bulzacki, Milczarski, Chojnacki, Mochiński i Galant. Nasz "gwiazdor" rozegrał po jednej połowie w każdym zespole. Mecz w pierwszej połowie był bardzo zacięty, a Orkan po golach Jerzego Hołosia i Michała Pszczółkowskiego prowadził już 2:0. Pierwsza połowa kończy się jednak wynikiem 2:3. Początek drugiej odsłony to kapitalny strzał Michała Pszczółkowskiego (z rzutu wolnego) i remis 3:3. Z biegiem czasu zaczyna się coraz wyraźniejsza przewaga łodzian (szczególnie kondycyjna), którzy ostatecznie wygrywają 8:3.
      Niestety w drużynie zaczyna się dziać źle. Konflikt pomiędzy Andrzejem Mrożewskim (trener drużyny juniorów), a innymi szkoleniowcami wprowadza niezbyt zdrową sytuację. Doprowadza to do obniżenia poziomu sportowego. Poza tym z klubu masowo odchodzą zawodnicy - tylko w ciągu zimy 1985 roku, drużynę opuściło 17 piłkarzy. Brak wyników oraz kłopoty finansowe doprowadzają do tego, że w 1989 roku nad futbolistami zawisło widmo likwidacji. Na szczęście upór wszystkich zainteresowanych doprowadził do uratowania najstarszej sekcji Orkana. Piłkarze zaczęli grać coraz lepiej, uzyskując w sezonie 1993/94 - awans do III ligi. Pierwszy mecz w III lidze sochaczewianie rozegrali na własnym stadionie 6 sierpnia 1994 roku z sieradzką Wartą. Niestety beniaminek musiał zapłacić frycowe i przegrał z bardziej doświadczonym przeciwnikiem 0:2 (0:1). Skład zespołu w tym meczu był następujący: Krzysztof Orliński, Paweł Foryszewski, (?) Wrzesiński, Marek Bryński, Tomasz Ambrożzy (Cezary Adamiak), Artur Wróblewski, Piotr Kowalski, Edwin Łuczak, Tadeusz Brodowski, Jacek Brzeski, Jakub Sobolewski, (Morawski). Poza wymienionymi w szerokiej kadrze trenera Michała Pszczółkowskiego (a później Mariana Kiełbika) byli m. in. Grzegorz Wachowski, Jerzy Hołoś, Andrzej Grzybowski, Krzysztof Zdrojewski (pozyskany z Piotrcovii), Marek Kasza, Robert Pawlak, Paweł Radzio, Dariusz Dzięgielewski, Piotr Zalejski, Cezary Machciński, Krzysztof Orliński, Paweł Olejniczak, Robert Zatorski oraz Sławomir Dorywalski. Pierwszą bramkę dla Orkana, strzelił już w następnej kolejce Jacek Brzeski (14 sierpnia 1994r Włókniarz Pabianice - Orkan 3:1, 15 minuta na 1:0). Niestety na pierwsze zwycięstwo kibice musieli czekać aż do VI kolejki. 31 sierpnia w meczu Orkan - Mazovia Rawa Mazowiecka pada wynik 3:1 (1:0), a gole strzelają Andrzej Grzybowski (2) i Artur Wróblewski. Do końca rundy jesiennej nasi futboliści nie odnotowali podobnego sukcesu i zajeli ostatnią pozycję z dorobkiem 5 punktów (gole 25-54). Wiosna była znacznie lepsza. Pod wodzą nowego trenera (Marian Kiełbik) Orkan rozpoczyna z wielkim impetem.

Warta Sieradz - Orkan 0:0
Orkan - Trzy Korony Pabianice 3:0 (1:0)
Pelikan Łowicz - Orkan 0:1 (0:0)

Zwłaszcza ten ostatni wynik jest dużym sukcesem. Rezultat spotkania mógł być jeszcze wyższy gdyby nie słaba skuteczność naszych zawodników. Gola w tym spotkaniu zdobył Jakub Sobolewski (68 min.) po klasycznej kontrze
      Kolejne trzy mecze to porażki z Pogonią Zduńska Wola (2:0), Cosmą Wieluń (3:1) orza Mazovią Rawa Mazowiecka (3:2, mimo prowadzenia Orkana 2:0). W VII kolejce Orkan sprawia dużą niespodziankę wygrywając 1:0 z Piotrcovią Piotrków Trybunalski. Gola w tym spotkaniu zdobył w 90 minucie Jacek Brzeski (rzut karny po faulu bramkarza Marcina Samuela, reprezentanta Polski U-18 na Arturze Wróblewskim).
 

Po zwycięstwie - dwie porażki:
Boruta Zgierz - Orkan 4:1 (0:1)
Orkan - Ceramika Opoczno 0:8 (0:3)
W dziesiątej kolejce zwycięstwo, MKS Kutno - Orkan 1:2 (0:1) gole: Brzeski, Kowalski.
Następne cztery kolejki, niestety znowu bez punktu.
Orkan - Ostrovia Ostrów Wlkp. 0:3 (0:2)
LKS Jankowy - Orkan 9:2
Orkan - Mień Lipno 2:4 (0:2)
RKS Radomsko - Orkan 6:1 (1:1)

W XV kolejce nasi futboliści odnoszą swoje ostatnie zwycięstwo w III lidze. Orkan - Jagielonka Nieszawa 3:1 (0:0) gole: Brzeski, Brodowski, Zalejski.
W następnym spotkaniu porażka z Pilicą Tomaszów 5:0 (1:0). Orkan kończy rozgrywki meczem ze Startem Łódź 1:1 (1:1). Spotkanie to miało być pożegnalne dla Piotra Zalejskiego (zdobył gola głową), na szczęście zawodnik ten nie dotrzymał słowa i jeszcze w sezonie 1998/99 występował w barwach Orkana.

Tabela III liga (grupa centralna)

1. RKS RADOMSKO 54 98-23
: : : :
: : : :
: : : :
16. Warta Sieradz 20 32-70
17. Orkan Sochaczew 17 45-104
18. Mazovia Rawa Maz. 17 37-85

Po roku gry w trzeciej lidze piłkarze Orkana spadają do ligi międzyokręgowej. W rozgrywkach III ligi należał do najsłabszych drużyn, niestety tak być musiało, gdyż drużyna nie została znacząco wzmocniona, a ponadto nie była do gry na tym poziomie przygotowana ani pod względem organizacyjnym, ani pod względem finansowym. Gra w III lidze rozbudziła nadmiernie ambicje i spadek spowodował "rozsypanie" drużyny, która w sezonie 1995/96 zajmuje dopiero XV miejsce w czwartej lidze, z której spada. Na szczęście Górnik II Konin nie przystępuje do rozgrywek, Orkan "przy zielonym stoliku" pozostaje jednak w czwartej lidze. W sezonie 1996/97 sochaczewianie grają w miarę swoich możliwości, zajmując w końcowej tabeli siódme miejsce. Sukcesem naszych piłkarzy jest także awans w Pucharze Polski do rozgrywek centralnych. W rundzie wstępnej (1/256) Orkan ulega 1:3 drużynie Okęcia Warszawa.
      W następnym sezonie Orkan w tabeli plasuje się "oczko" wyżej. Sezon 1998/99 to przeciętna gra naszych zawodników, którzy plasują się w środku tabeli, w tym sezonie szans na awans nie ma żadnych. W przeciągu ostatnich dwudziestu lat kilku zawodników sochaczewskich próbowało kontynuować kariery w znanych klubach: Legii Warszawa (Grzegorz Wachowski, Sławomir Trojanowski, Tomasz Frankowski) oraz ŁKS-ie (Jerzy Hołoś). Niestety, żadnemu z nich to się nie udało. Nadziei tracić nie można, być może któryś z młodych zawodników za kilka lat rozsławi Orkan. W Sochaczewie kochają piłkę nożną, tylko ona jak na razie nie odwzajemnia tego uczucia. Jak długo jeszcze?

 

 
 **

 
 
copyright by PALUSZEK 2005