STRONA

SEKCJI SYMPATYKÓW

M K S ORKAN

SOCHACZEW






 

SOCHACZEW MOIM MIASTEM - ORKAN MOIM KLUBEM
   

                                            

 ** MENU
KLUB
    aktualności
   
klub
   
galeria
   
historia
   
akcesoria
PIŁKA NOŻNA
    historia
   
akcesoria
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
REZERWY
    kadra i wyniki   
OLDBOYE
    kadra i wyniki   
    2007

TRAMPKARZE STARSI
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony TRAMPKARZE
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
MŁODZIKI
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony
ORLIKI
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

RUGBY
    historia
   
akcesoria
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
JUNIORZY   
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

KADECI   
    kadra i wyniki
    poprzednie sezony

MŁODZIEŻ   
    MŁODZIKI
    ŻACY
    MINI ŻACY
    poprzednie sezony
RUGBY "7"
    Rugby 7
   
poprzednie sezony
TENIS STOŁOWY
    historia
SENIORZY
    kadra i wyniki
   
poprzednie sezony
PŁYWANIE
    kadra i wyniki
    akcesoria
 
   poprzednie sezony
INNE SEKCJE
    historia i wyniki
KIBICE
    aktualności
   
historia
   
akcesoria
    galeria
   
turnieje
   
prasa o kibicach
SKLEP KIBICA
   
vlepki i szaliki
FORUM
    forum
KSIĘGA GOŚCI
    księga
LINKI
    linki
KONTAKTY

    kontakty

PODZIĘKOWANIA
  
  dziękujemy
 
** TENIS STOŁOWY
 ** HISTORIA TENISA STOŁOWEGO
Wszystko co zostało napisane w historii poszczególnych dyscyplin sportowych uprawianych w klubie pochodzi z książki Tomasza Ertmana "Od OMTUR-u do MKS-u" wydanej w 1999 roku na 75-cio lecie MKS Orkan Sochaczew.
O autorze oraz wstęp do książki.
 
 ** CELULOIDOWE MARZENIA
Sekcja tenisa stołowego „na dobre” zaistniała w Orkanie w 1961 roku. Pierwsze lata istnienia nie są zbyt udane, gdyż pingpongiści znajdują się „ w cieniu” lokalnego rywala „Czarnych”, klubu który w tym okresie odniósł wiele sukcesów (m.in. grał w II lidze). Pierwszym sukcesem (na lokalną skalę) było zajęcie trzeciego miejsca w turnieju o Puchar Trybuny Mazowieckiej na szczeblu powiatowym (wrzesień 1962). W sezonie 1962/63 drużyna Orkana bierze udział w rozgrywkach grupy mazowieckiej klasy A. Niestety w pierwszej rundzie Sochaczewianie przegrywają wszystkie spotkania, zdobywając trzy „małe punkty” Orkan – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:5). Skład Orkana w tym czasie prezentował się następująco: Chaber, Kacczorowski, Łakomski, Świerczyński, Pawlak, Winkler,

W drugiej rundzie gra naszej drużyny była nieco bardziej skuteczna. Pingpongiści pokusili się nawet o jedno zwycięstwo, w pokonanym polu pozostały rezerwy Czarnych Sochaczew (5:2), a punktami podzielili się: Chaber (3), Łakomski (1) i Kaczorowski (1). Ostatecznie drużyna Orkana zajmuje ostatnie , ósme miejsce (1:13  16-67). W kolejnym sezonie zespół trafia do grupy zachodniej klasy A. Według nowych przepisów, w drużynie musi występować 3 mężczyzn i 1 kobieta. Skład drużyny był następujący: Zofia Janicka, Wojciech Szymański, Jerzy Pawlak i Adam Proch ( w drugiej rundzie z Czarnych przechodzi Julian Elertowicz, nasz zespół zasila także Ludwik Szneider). Po pierwszej rundzie, w której zawodnicy grają „w kratkę” Orkan lokuje się na 3 pozycji z dwoma wygranymi meczami. Runda rewanżowa to popis gry naszej ekipy, oto wyniki:

Orkan – LZS Grodzisk Maz.      6:3

LZS Mogielnica – Orkan          3:6

Orkan – Pogoń Wiskitki           6:0

Orkan – Czarni I b Sochaczew 6:3

Ostateczna kolejność:

1. Czarni I b Sochaczew       6:2      41-22

2. Orkan Sochaczew           6:2      40-23

Miejsce to zapewnia Orkanowi prawo gry w barażach o wejście do klasy okręgowej (Czarni I b nie mogli w nim uczestniczyć, gdyż w rozgrywkach ligi okręgowej brała udział pierwsza drużyna tego klubu). Turniej barażowy rozegrano w Ostrowie Mazowieckim, a rezultaty były następujące:

Orkan – LZS I b Płock         2:6

Orkan – Zryw Pułtusk         4:6

Orkan – LZS Mińsk Maz.      5:6

Orkan – LZS Ostrów Maz.    6:3

Orkan w turnieju pokonał tylko drużynę gospodarzy. Jak się później okazało, do upragnionego awansu zabrakło jednej wygranej w meczu z LZS Mińsk Mazowiecki.

W następnym sezonie 1964/65 do zespołu dochodzi Sylwester Rożdżestwieński, Orkan ponownie gra w klasie A. Rozgrywki są nieco dziwne, a duża ilość walkowerów doprowadza do tego, że MOZTS wstrzymuje je i typuje trzy drużyny (wśród których jest Orkan), które mają rozegrać eliminacje, które wyłonią drużynę grającą o awans do ligi okręgowej. W pierwszym meczu Orkan wygrywa z LZS Grójec 6:4 punkty zdobywają: Winkler 3, Elertowicz 1, Rożdżestwieński 1 oraz debel Janicka – Winkler 1. W następnym spotkaniu Orkan gromi LZS Garwolin 6:1 punkty – Szneider 2, Rożdżestwieński 2, Pawlak 1 i debel Janicka – Sznejder 1. Kolejny mecz jest bardzo zacięty, o czym świadczy stosunek setów – 13:12. Przynosi on zwycięstwo naszym zawodnikom 6:4, pokonanymi są zawodnicy z Grójca. Punkty w tym spotkaniu zdobywają : Rożdżestwieński 3, Elertowicz 2, Winkler 1. Niestety w ostatnim meczu LZS Garwolin gromi Orkan 6:0. Ta dziwna metamorfoza sprawia, że Sochaczewianie ponownie nie uzyskują awansu do wyższej klasy – tym razem zabrakło zwycięstwa w jednym pojedynku.

Awans w sezonie wydawał się niemal pewny. Orkan w rozgrywkach grupowych grupowych zdecydowanie wygrywa.

Orkan – Czarni I b Sochaczew   6:2

Wrzos Międzyborów – Orkan     1:6

Mazowsze Teresin – Orkan       2:6

Orkan – Pogoń Wiskitki              6:4

Czarni I b Sochaczew – Orkan   4:6

Orkan – Wrzos Międzyborów     6:1

Orkan – Mazowsze Teresin        4:6

Pogoń Wiskitki – Orkan              3:6

1.      Orkan Sochaczew 7:1  46-23

Euforia po zwycięstwie! Cóż z tego? Ktoś (?) podejmuje bardzo dziwną decyzję – zawodnicy nie wyjeżdżają na mecz półfinałowy, oddając punkty walkowerem.

Kolejny sezon jest jeszcze gorszy, klub wycofuje drużynę z rozgrywek. Ponownie podjęto co najmniej kontrowersyjną decyzję – zawiedzeni byli nią kibice, a rozgoryczeni zawodnicy odchodzą z klubu: Ludwik Szneider do Mazowsza Teresin, a Julian Elertowicz do RKS Błonie.

W 1967 roku odżywają nadzieje związane z występami tenisistów stołowych, 29 lipca dochodzi bowiem do fuzji z Czarnymi Sochaczew. Od tego dnia nowo powstała drużyna gra pod szyldem Orkana Sochaczew. W sezonie 1967/68 sochaczewianie do rozgrywek zgłaszają dwie drużyny.

Orkan I w składzie: Krystyna Majchrzak, Mirosława Marczuk, Krzysztof Bijakowski, Robert Kamiński, Ryszard Kosiński, Ryszard Koziarski (był także trenerem drużyny) oraz Leszek Zatorski, przystąpiła do rozgrywek ligi międzywojewódzkiej (ówczesna II liga).

W pierwszej rundzie nasz zespół wygrywa 6 meczy i zajmuje  ostatecznie 4 pozycję z realnymi szansami uzyskania prawa gry o pierwszą ligę. Na początek drugiej rundy zwycięstwo z liderem Wisłą Płock w stosunku 6:2. W tym spotkaniu Krystyna Majchrzak pokonuje bardzo dobrą zawodniczkę – Piotrowską. Pozostałe punkty zdobyli: Ryszard Koziarski 2, Leszek Zatorski 2 oraz Ryszard Kosiński 1.

W następnych meczach zawodnicy nasi roznoszą po 6:0, Kormorana Wałdowo oraz Sokoła Ostróda, wychodząc na drugą pozycję. W następnym spotkaniu Orkan po zaciętej walce ulega Naprzodowi Brwinów 4:6. Spotkanie to trwa cztery i pół godziny. Kolejnym rywalem jest RKS Ursus, drużyna „traktorzystów” wygrywa w stosunku 6:2. Kolejne mecze w tym sezonie kończyły się następującymi wynikami:

Orkan – Włókniarz Białystok  5:6

Orkan – AZS Białystok         6:1

Cresovia Białystok – Orkan   6:4

Pogoń Siedlce – Orkan         5:6

W końcowej tabeli Orkan zajmuje 4 pozycję, czym wywalcza sobie prawo walki w turnieju półfinałowym o awans do I ligi. Przeciwnikami naszej drużyny były silne ekipy Arkonii Szczecin, Poloni Warszawa oraz Tramwajarza Kraków. Sochaczewianie przegrywają wszystkie mecze i lądują na ostatniej pozycji.

Drużyna Orkana II grająca w składzie: Alicja Sznajder, Paweł Gralak, Stanisław Kasjaniuk oraz Wojciech Matuszczak, bierze udział w rozgrywkach powiatowej klasy B. Spisują się w nich bardzo dobrze, zajmując drugie miejsce za LZS Młodzieszyn i awansują do mazowieckiej klasy A. Ci sami zawodnicy wzmocnieni Jaworskim odnieśli spory sukces, zajmując trzecie miejsce w XIII Drużynowym Turnieju „Trybuny Mazowieckiej”.

Oprócz sukcesów drużynowych w sezonie tym sekcja odnotowuje kilka sukcesów indywidualnych. Pierwszy z nich, odnosi Krzysztof BIJAKOWSKI w III Turnieju Klasyfikacyjnym rozegranym w Ursusie, przegrywa tylko z zawodnikiem RKS Ursus – Studniarskim. Na tych samych zawodach Krystyna MAJCHRZAK była trzecia.

Pod koniec stycznia 1968 roku Mazowiecki Okręgowy Związek Tenisa Stołowego ogłasza listę klasyfikacyjną województwa warszawskiego. Na bardzo wysokiej trzeciej pozycji wśród seniorek znalazło się nazwisko zawodniczki Orkana – Krystyny Majchrzak.

W kolejnym sezonie, mimo wzmocnienia składu Janem Markiewiczem ( na czas służby wojskowej odszedł z RKS Ursus) drużyna nie odnosi sukcesów, plasując się na ostatnim 13 miejscu II ligi (grupa II) z dorobkiem punktowym 3:21, 49-133 i spadła do niższej klasy – międzywojewódzkiej. W rozgrywkach Orkan miał za rywali, tak silne zespoły jak: Siarka Tarnobrzeg, Broń Radom, HKS Siemianowiczanka, ROW Rybnik oraz Sygnał Lublin.

Sezon 1969/70 rozpoczyna się zmianami w sekcji, instruktorami zostają Krzysztof Bijakowski i Ryszard Kosiński, a do drużyny trafiają Damazy Pyrak oraz bardzo utalentowana juniorka z Giżyc – Danuta Domaradzka.

Drużyna rezerw w rozgrywkach klasy A spisuje się słabo, zajmując dopiero piąta lokatę. Dużo lepiej spisuje się pierwszy skład zajmując drugie miejsce w rozgrywkach ligi międzywojewódzkiej. Do najlepszych zawodników tego sezonu należeli: Domaradzka, Markiewicz i Krzysztof Bijakowski.

Indywidualnie nie było już tak dobrze jak rok wcześniej. Medalowe miejsca zajęli tylko przedstawiciele kategorii młodzieżowych w XIV Turnieju „Trybuny Mazowieckiej”. Wśród dziewcząt młodszych trzecia była Wanda Jurczyńska. To samo miejsce wśród młodzików zajął  Stanisław Kasjaniuk.

Kolejny sezon, jak się okazał był ostatnim. Jan Markiewicz po odbyciu służby wojskowej wraca do RKS Ursus. Drużyna nie odnosi sukcesów w lidze międzywojewódzkiej zajmując miejsce w środku tabeli. Nikogo pozycja ta nie zadowoliła. Drużyna ulega rozsypce, a sama sekcja w krótkim czasie ulega rozwiązaniu. Przyczyna tego było małe zaangażowanie zawodników oraz brak zainteresowania władz klubu tą dyscypliną sportową. Po rozpadzie drużyny Domarzdzka odchodzi do Mazovii Mińsk Mazowiecki, a Krzysztof Bijakowski do LZS Gostynin.

Epitafium dla tenisistów stołowych Orkana napisała „Trybuna Mazowiecka” (Nr 176 z 26.09.1971r.)

„Mieli oni kiedyś „lata tłuste”, jest wiele utalentowanej młodzieży.

W latach ubiegłych właśnie pingpongiści byli wizytówką klubu”

 Na powrót pingpongistów do Orkana trzeba było czekać ponad 20 lat. Stało się to możliwe dopiero po przejęciu „naszego jubilata” przez władze miasta. Drużynę tenisistów „przejętą” od Bzury zajęli się: Damazy Pyrak i Witold Kurkiewicz i już po dwóch sezonach obydwie ekipy uzyskały awans do III ligi. Panie miały ułatwione zadanie, gdyż ich przeciwniczki w barażach (Iskra II Konin) oddały awans walkowerem. Panowie niestety musieli rozegrać dwa mecze. W pierwszym pokonali Astrę Krotoszyn 10:2, a w drugim zremisowali z MKS 20 Łódź 9:9. Wyniki te pozwoliły awansować. W zespole grali ówcześnie: Krzysztof Matusiak, Artur Wejrzanowski, Paweł Piątkowski, Kamil Łażewski, Andrzej Wawrzyńczak, Marcin Witkowski oraz grający trener – Damazy Pyrak.

Od tego czasu mężczyźni non-stop grają w tej klasie rozgrywkowej, plasując się w szczycie tabeli, nie mogą się jednak przebić do klasy wyższej (w sezonie 1997/98 – odpadli w barażach). Zawodnicy i szkoleniowiec są jednak dobrej myśli, gdyż w sekcji pojawiają się młodzi utalentowani zawodnicy, jak chociażby – Bartek Cendecki, który ma już  za sobą debiut oraz zdobyte punkty w meczu ligowym (styczeń 1999 – Macovia Maków – Orkan Sochaczew 4:10).

W przypadku pingpongistek sytuacja jest nieco gorsza, mimo tego, że grają one w drugiej lidze. Wydaje się, że jest to w obecnej sytuacji maksimum tego,  czego można wymagać od zawodniczek. Szczupła kadra oraz brak następczyń niezbyt dobrze wróży tej drużynie.

Powróćmy jednak do historii. Po krótkim pobycie w II lidze,  zawodniczki awansują, by w sezonie 1995/96 zająć w rozgrywkach wysoką czwartą lokatę. Kolejny sezon był nieco słabszy – ósma lokata. W obecnym sezonie Orkan zajmuje pozycję w dolnej części tabeli. Skromną ekipę tworzą: Lidia Żabińska, Magdalena Żabińska, Paulina Samorajska, Joanna Tyl oraz Iwona Burzykowska. Należy mieć tylko nadzieję, że do sportu powróci – Anna Cichomska, a w przyszłości zasili zespół  - bardzo młoda i bardzo utalentowana zawodniczka – Natalia Gawrylczyk. W ślad za (mimo wszystko) sukcesami drużynowymi, nie idą niestety sukcesy indywidualne. Prawdą jest, że naszych zawodników (i zawodniczki) widać na imprezach, są to jednak zawody wojewódzkie lub makroregionalne.

 

 
 **

 
 
copyright by PALUSZEK 2005